Saturnalia
- Dec 7, 2025
- 3 min read

Przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia warto przypomnieć, że miały one swojego poprzednika, bowiem pod koniec grudnia hucznie świętowano już w antyku. W starożytnym Rzymie nie było to jednak święto chrześcijańskie, lecz związane z zupełnie innym kultem – rzymskiego boga Saturna.
W tym artykule przedstawimy pokrótce przebieg tego święta, jego genezę oraz wpływ zarówno na termin, jak i obchody późniejszego, chrześcijańskiego Bożego Narodzenia.
Przebieg święta
Saturnalia były najpopularniejszym świętem w kalendarzu rzymskim. Ich obchody wywodziły się z dawnych obrzędów i rytuałów związanych z rolnictwem, które praktykowano w okresie przesilenia zimowego i wiosennego. Święto Saturna wiązało się zwłaszcza z praktykami składania bogom ofiar w okresie siewu zimowego.
Obchody początkowo trwały tylko jeden dzień. Jednak pod koniec istnienia Republiki, około 100 roku p.n.e., stopniowo przekształciły się w zabawę trwającą prawie cały tydzień. Rozpoczynano ją 17, a kończono 23 grudnia.
Pierwszego dnia Saturnaliów zawieszano prowadzenie wszelkiej działalności gospodarczej. Wszyscy mieli wolne od pracy i obowiązków publicznych. W czasie Saturnaliów następowało nawet odwrócenie ról społecznych – niewolnicy byli traktowani jak wolni ludzie; zdarzało się, że podczas uczt to ich panowie usługiwali im przy stołach. Większość niewolników nie musiała wówczas pracować – świętowali wraz z innymi mieszkańcami Imperium. Warto dodać, że w tym dniu niewolnicy mieli prawo swobodnego wypowiadania się w domu bez obawy o reperkusje, także na temat zachowań swojego pana.
Obywatele rezygnowali ze swojego codziennego, wystawnego ubioru na rzecz zwykłych tunik. Tym samym wszyscy – niewolnicy, wyzwoleńcy i obywatele – byli ubrani tak samo, co symbolizowało „równość” trwającą podczas festiwalu. Ponadto wielu nosiło specjalne skórzane czapki (pileus), które na co dzień nosili wyzwoleńcy chcący pokazać, że są ludźmi wolnymi.
Choć zwykle ulice Rzymu w nocy były ciemne i niebezpieczne, na czas święta były dobrze oświetlone – stawiano świeczniki oraz pochodnie. Wielu Rzymian wykorzystywało te udogodnienia i spędzało całe noce na zabawie. Orszaki weselących się ludzi zmierzały przez całe miasto na uczty i zabawy, a licznych przechodniów pozdrawiano okrzykiem: „Io Saturnalia!” Wieczorami do domów zapraszano gości. Spośród zaproszonych losowo wybierano osobę, która na czas świętowania zostawała Saturnalicius Princeps, czyli „Królem Saturnaliów”. Zazwyczaj, zgodnie z zasadą panującej równości, było to dziecko lub niewolnik. W czasie zabawy każda decyzja Saturnaliciusa była akceptowana bez słowa sprzeciwu przez innych imprezowiczów. To Saturnalicius decydował, kiedy należało pić, tańczyć lub śpiewać. W czasie imprezy miał miejsce także hazard, legalizowany na czas trwania festiwalu.
Czas trwania Saturnaliów wypełniony był oficjalnymi ceremoniami i domowymi obrzędami ku czci bogów, wystawnymi bankietami, rodzinnymi ucztami, a nawet rozdawaniem prezentów.
Zwyczaj wręczania prezentów.
Prezenty wręczano zazwyczaj w ostatni dzień święta – 23 grudnia – który nazywany był Sigillaria (dosłownie: „święto statuetek”). Tego dnia obdarowywano się terakotowymi, glinianymi lub woskowymi figurkami, przy pomocy których dzieci odgrywały scenki przedstawiające życie przodków. Często do prezentu dodawano krótką notkę lub poemacik. Powszechnym podarkiem były też woskowe świece zwane cerei, które symbolizowały światło powracające po przesileniu i wydłużający się dzień.
Związek między Saturnaliami a datą Świąt Bożego Narodzenia
Skojarzenie Saturnaliów ze świętami Bożego Narodzenia jest nieuniknione. Uroczystość obchodzona w grudniu, pełna radości i zabaw, podczas której bliscy obdarowują się prezentami i przystrajają choinki, kojarzy się aktualnie przede wszystkim z adwentem.
Wiele bożonarodzeniowych zwyczajów wywodzi się jednak właśnie z obrzędów religijnych starożytnych Rzymian. Podobnie jak inne pogańskie święta związane z przesileniem zimowym (np. Dies Natalis Solis Invicti, czyli Dzień Niezwyciężonego Słońca, obchodzony 25 grudnia), Saturnalia także nawiązywały do odradzającego się światła po najkrótszym dniu roku. Chrześcijaństwo, które od IV wieku stopniowo zdobywało wpływy w cesarstwie, musiało stawić czoła zakorzenionym pogańskim tradycjom. Kościół nie mógł ich wyeliminować, dlatego przyjął strategię adaptacji.
Przyjęcie 25 grudnia jako daty narodzin Chrystusa miało symboliczne znaczenie, ponieważ współgrało z kultami solarnymi. Jezus jako Mesjasz miał przegonić mrok i przywrócić jasność na świecie. Taki zabieg miał skłonić Rzymian do przyjęcia chrześcijaństwa jako oficjalnej religii i zachęcić do świętowania narodzenia Jezusa Chrystusa zamiast czczenia rzymskich bogów. Przez długi czas jednak obchodzono stare święta, aż w końcu związane z nimi zwyczaje przeniknęły do chrześcijańskich obchodów Bożego Narodzenia.
Wpływ starożytnych zwyczajów na obchody Bożego Narodzenia
Które z naszych zwyczajów pochodzą więc ze starożytnego Rzymu? Nie były to niestety choinki.
Antyczny zwyczaj ozdabiania domów gałęziami drzew liściastych i iglastych z czasem poszedł w zapomnienie. Powrócił dopiero w XVI w. w Niemczech (nic nie wskazuje jednak na to, że Niemcy wzorowali się na Rzymianach – zapewne wymyślili to niezależnie od starszej tradycji) i stamtąd trafił do Polski. Za to sposób świętowania Bożego Narodzenia – uroczyste bankiety, odwiedzanie krewnych i znajomych
– wywodzi się właśnie z Saturnaliów. Niemal pewny jest także rzymski rodowód zwyczaju
obdarowywania się prezentami i palenia świec.
Wpływ Saturnaliów na obchody współczesnych świąt Bożego Narodzenia pokazuje nam, jak duży wpływ
miały cywilizacje starożytne na późniejsze epoki. Gdyby nie zwyczaje Rzymian sprzed kilku tysiącleci, nie byłoby takich tradycji świątecznych, jakie dziś znamy.
Mamy głęboką nadzieję, że zachęciliśmy Was tym artykułem do historycznej refleksji nad religijnymi obrzędami oraz życzymy, abyście w tym roku mogli odczuć magiczną aurę, którą niosą ze sobą święta – zarówno te historyczne, jak i współczesne.
Anna Czoba



Comments