Poznaj bliżej kandydata na PSU - wywiad z Janem Cichockim
- Nov 19, 2025
- 3 min read

J.M.: Po długim wyczekiwaniu, w końcu dzisiaj, czyli w poniedziałek 17 listopada ogłoszeni zostali kandydaci na prezydenta naszej szkoły. Jednym z nich jest Jan Cichocki, uczeń klasy 3E i to właśnie z nim przeprowadzę dzisiaj luźny wywiad polegający na szybkich pytaniach i tak samo szybkich odpowiedziach.
J.C.: Cześć wszystkim!
J.M.: Pragnę tylko jeszcze wspomnieć, że wywiad pojawi się w formie tekstu, lecz ze względu na zasady działalności gazetki szkolnej The Nowodworek Times, cała rozmowa będzie nagrywana, o czym kandydat został wcześniej poinformowany. Zatem, gdy mamy za sobą już te podstawowe formalności, oficjalnie możemy przejść do wywiadu. Moim pierwszym pytaniem jest: jakie trzy słowa najlepiej opisują twój charakter?
J.C.: Na pewno otwarty, przyjacielski i dość logiczny.
J.M.: Super! Następnym moim pytaniem jest: gdybyś mógł przeżyć jeden dzień jako dowolna osoba - kto by to był i dlaczego?
J.C.: Chciałbym przeżyć jeden dzień jako typowy obywatel Ameryki z lat 60-70, by
sprawdzić, czy życie Amerykanów było faktycznie tak cudowne, jak jest opisywane - czy faktycznie możemy ten okres nazwać złotymi latami 60.
J.M.: Bardzo ciekawa i nietypowa odpowiedź. Trzecim pytaniem z kolei, na które
chciałabym poznać twoją odpowiedź jest: jaką jedną rzecz chciałbyś, żeby inni uczniowie zapamiętali o tobie po tych wyborach?
J.C.: Zdecydowanie, że staram się angażować w życie szkolne i pomagać w ogólnej działalności naszego liceum.
J.M.: Życzę ci więc, by właśnie tak cię zapamiętano. Moim kolejnym pytaniem jest: jakie jest twoje największe marzenie?
J.C.: By w przyszłości spełnić się na płaszczyznach takich jak praca, a przede wszystkim rodzina.
J.M.: Bardzo fajne, standardowe marzenie, lecz odnoszące się do bardzo ważnych sfer życia. Gdzie zatem widzisz siebie za kilkadziesiąt lat?
J.C.: Zdecydowanie właśnie z rodziną - żoną, dziećmi oraz ze stabilną pracą.
J.M.: Brzmi idealnie. Jak myślisz, gdybyś mógł zmienić jedną rzecz w dzisiejszym świecie - co by to było i dlaczego?
J.C.: To, że ludzie szukają czynników, przez które społeczeństwo się dzieli, zamiast tych, dzięki którym mogłoby się łączyć.
J.M.: Bardzo dobry pomysł na zmianę, brzmi obiecująco. Moim następnym pytaniem jest: czy gdybyś mógł wprowadzić nową tradycję szkolną - jaka by to była?
J.C.: Żeby każdy Nowodworczyk, wchodząc do szkoły, dotykał od góry swą dłonią popiersia pana Ryszarda - naszego portiera, by w końcu widoczny był na nim taki odbity kształt ręki.
J.M.: Brzmi bardzo interesująco, chciałabym to zobaczyć. Jednym z ostatnich pytań, jakie chciałabym ci zadać jest: jakie miejsce w naszej szkole jest twoim ulubionym i dlaczego?
J.C.: Myślę, że korytarze, gdyż są to miejsca wszystkich rozmów, to tam wszyscy uczniowie z różnych klas się ze sobą spotykają, są one sercami szkolnego życia, z tego też względu mam do nich ogromny sentyment. Lubię też po prostu przechadzać się nimi nawet bez celu.
J.M.: Zgadzam się. Kolejnym pytaniem, zresztą również związanym bezpośrednio z naszą szkołą jest: gdybyś mógł zorganizować dowolne wydarzenie w szkole - bez żadnych ograniczeń - co by to było?
J.C.: Wojny na śnieżki z nauczycielami.
J.M.: Fantastyczny pomysł. Ostatnim moim pytaniem jest: z jakim bohaterem filmowym lub literackim najbardziej się utożsamiasz i dlaczego?
J.C.: Po zastanowieniu się uważam, że chyba najbardziej z Iron Manem, czyli Tonym Starkiem, gdyż uczy się on na swoich błędach i stara się nie dopuścić do popełnienia ich więcej niż raz i poprawiać to, co mu nie wychodzi. Uważam, że ze względu na te dwie cechy jest to bohater, z którym najbardziej się utożsamiam.
J.M.: Świetnie. Bardzo dziękuję ci za twoje barwne odpowiedzi i zgodę na udział w wywiadzie. Życzę ci powodzenia!
J.C.: Również dziękuję!
Julia Morończyk



Comments