FOMO - czyli dlaczego cały czas mamy wrażenie, że życie dzieje się gdzieś indziej?
- Feb 7
- 3 min read

Późny wieczór, internet i Ty. Scrollując profile znajomych zastanawiasz się, czy aby na pewno czerpiesz z życia wystarczająco. FOMO (ang. fear of missing out, dosłownie strach przed tym, co nas omija) to ciągły niepokój wynikający z braku zaproszenia, wiedzy i emocji. To nieprzemijające myśli o tym, co teraz dzieję się u innych, a w czym my nie bierzemy udziału.
Zjawisko to po raz pierwszy zostało nazwane pod koniec lat 90., przez Dana Hermana, psychologa, który określił je jako “obawę przed niewykorzystaniem wszystkich dostępnych możliwości i jednocześnie utratę spodziewanej radości, związanej z wyczerpaniem wszystkich tych możliwości”. Mimo że sam badacz nie miał na myśli stricte mediów społecznościowych, to w dzisiejszych czasach właśnie one uważane są za główny napęd tego problemu. FOMO wiąże się z kompulsywnym sprawdzaniem telefonu, oczekiwaniem na kolejne wiadomości i informacje ze świata. Jest to syndrom, objawiający się przerażeniem, że inni mają lepsze, ciekawsze życie. Rozrastająca się choroba cywilizacyjna, prowadząca do niskiej samooceny, negatywnych emocji czy problemów z rytmem dobowym. Wiąże się z ciągłą potrzebą bycia online, paniką przed ominięciem choć najmniejszego wydarzenia. Skutkuje coraz większym przywiązaniem do telefonu i sieci, co ma ogromny wpływ na nasze codzienne zdrowie fizyczne i psychiczne. Warto jednak podkreślić, że oprócz lęku przed nieobecnością w internecie, FOMO może dotyczyć również obawy przed niemożnością brania udziału w wydarzeniach społecznych, takich jak np, koncerty czy imprezy. To nieprzespane noce spędzone na analizowaniu czy na pewno to, co robimy jest ekscytujące, czy na pewno mamy się czym pochwalić.
Do czego może prowadzić FOMO?
To trudności związane z aktywnościami “offline”, nadmierne korzystanie z mediów, co prowadzi do uzależnień i problemów w życiu codziennym. Długie przeglądanie internetu i przeskakiwanie między kontami skutkuje obniżonym nastrojem, ogólnym zmęczeniem i brakiem chęci do funkcjonowania. Wiążę się ono rownież z nieustającym poczuciem lęku, który cały czas mówi nam, że jesteśmy odłączeni i wykluczeni. To stres i presja z byciem na bieżąco, nie omijaniem nawet tych nieważnych informacji, często powoduje powstawanie niezdrowej rutyny, np. przeglądania telefonu od razu po przebudzeniu a następnie nie odstawiania go aż do późnej nocy. Efektem takiego stylu życia mogą być problemy z koncentracją, nauką i zniechęceniem do rozwoju, ale także chroniczny stres, samotność i automatyczna izolacja. Jednak oprócz objawów psychicznych, pojawiają się również te somatyczne, jak np. problemy żołądkowe, bóle głowy, napięcia mięśniowe a nawet podwyższone tętno.
Czy FOMO można jakoś zapobiegać?
Ciągłe katowanie się nierealnymi standardami życia jest męczące i może prowadzić do wypalenia, dlatego powinniśmy znajdować chwile ucieczki i uczyć się wdzięczności za to, co mamy. Świadome ograniczenie czasu online i wyznaczanie sobie granic korzystania z mediów społecznościowych może skutecznie zredukować poczucie niewystarczalności. Powinniśmy skupiać się na realnych i pozytywnych relacjach, z ludźmi, dla których nie musimy być idealni. Bo życie nie zawsze musi być pełne zwrotów akcji i intensywnych emocji. Bo czasami warto pobyć samemu.
Zawsze warto też zwrócić uwagę na fakt, że to co widzimy w internecie bardzo rzadko pokrywa się z prawdą, a wyidealizowane życia celebrytów są często zwykłymi scenariuszami. Oglądanie kolejnych filmów z imprez czy wyjazdów bywa dołujące, ale musimy zdawać sobie sprawę, że to bardzo często przerysowane treści, które mają tylko pokazać brak nudy i ciągłą ekscytację.
JOMO
W odpowiedzi na negatywne skutki FOMO pojawiło się nowe zjawisko, JOMO (ang. joy of missing out, dosłownie radość z przegapiania), czyli odczuwanie ulgi i radości ze świadomego odrzucenia konieczności brania udziału we wszystkim, co proponują media czy znajomi, to skupienie się na własnych potrzebach i akceptacji tego, że nie zawsze musisz być w centrum wydarzeń. To priorytetyzowanie własnych wyborów i decyzji, bez wyrzutów sumienia i niepotrzebnych myśli. Życie teraźniejszością i skupienie się na tym, co ważne dla nas, nie dla innych.
Codzienność z narzuconym obowiązkiem braku nudy i monotoniczności jest trudna, a wizja samotnego wieczoru staje się powodem do wstydu i strachu. FOMO jest narastającą presją szerzoną w mediach ale jak z każdym problemem, możemy szukać rozwiązań. Należy pamiętać, że najważniejsze jest nasze zdrowie - fizyczne, jak i psychiczne.
Łucja Siejka



Comments