Miejsca do odwiedzenia w Krakowie i w okolicach
- Jun 19, 2021
- 6 min read
Rok szkolny dobiegł już końca, a tym samym pojawia się coraz więcej czasu wolnego. Wakacje to okres, który służy poznawaniu i rekreacji. Tylko gdzie tego szukać i jakie możliwości daje Kraków oraz okolice? Co warto odwiedzić przez te 2 miesiące? Oto moje propozycje miejsc, które gwarantują wypoczynek i jednocześnie pozwalają w pięknej scenerii poobcować z naturą, odkryć nowe zakątki, a także w ciekawy sposób spędzić czas z rodziną lub przyjaciółmi.
Dolina Będkowska

Na początku chciałbym zwrócić Waszą uwagę na absolutnie unikatową i urokliwą miejscówkę. Wchodzi ona w skład Parku Dolinek Krakowskich i jest jednocześnie jedną z najdłuższych dolin Wyżyny Krakowsko–Częstochowskiej. Czym tak zachęca? Po pierwsze wygodnym szlakiem, ciągnącym się przez piękny las, a prowadzącym do dna doliny, gdzie znajdują się Ostańce Skalne oraz Jaskinia Nietoperzowa. Jeśli ktoś jest jeszcze bardziej żądny wrażeń, może udać się nieco dalej i zobaczyć skupisko interesujących skał, które wzbudzają ciekawość zwiedzających – Czarcie Wrota, Hades, Cmentarzysko, czy słynna Będkowska Baszta. Kilka metrów dalej znajduje się przyjemny wodospad Szum (na pięciometrowym progu skalnym), a sąsiaduje z nim Sokolica, czyli 90-metrowa ściana skalna, dominująca nad środkową częścią doliny. Z pewnością warto wybrać się w to miejsce, chociażby, po to, aby urządzić na tym pięknym łonie natury piknik w gronie najbliższych lub – co tyczy się bardziej zaawansowanych – trochę się powspinać.
Zalew Nowohucki

Z roku na rok to miejsce staje się coraz atrakcyjniejszą opcją na spędzanie czasu, nie tylko dla osób z Nowej Huty, ale i dla całego Krakowa. Jest to spowodowane głównie inwestycjami, pojawiającymi się od kilku lat w tej okolicy. Właśnie dzięki nim, dziś Zalew Nowohucki oferuje spacerowiczom wiele różnych możliwości – mogą oni skorzystać chociażby z nowo wybudowanej tężni solankowej, która czynna jest od 7 do 22, a wstęp jest bezpłatny, podziwiać zamieszkujące zalew liczne ptactwo wodne, siedząc na plaży, bądź ławkach, wynająć kajak czy zapewnić rozrywkę swoim psom, bowiem znajduje się tamrównież przeznaczony dla nich tor przeszkód. Ponadto możemy zobaczyć podświetlane fontanny, które zwłaszcza wieczorem robią ogromne wrażenie, a dopełnia je położona po przeciwległej stronie od wejścia wyspa „Małpi Gaj”, przynosząca na myśl odległe, kuszące archipelagi. I co ważne, od niedawna pojawiła się w tym miejscu sieć Food Trucków, więc i dla żołądka jest to przyjemna wycieczka! Nie będą narzekać też wędkarze, ponieważ mają idealne warunki do połowów. Zatem, jak widzicie, każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Przylasek Rusiecki
Skoro jesteśmy już w Nowej Hucie, nie możemy pominąć Przylasku Rusieckiego. To zrewitalizowane kąpielisko zapewnia przyjezdnym ogrom atrakcji. Oprócz możliwości popływania, można również przejść się malowniczymi pomostami, wijącymi się wzdłuż brzegów o łącznej długości około kilometra, poopalać się na plaży, a co za tym idzie – w urokliwym miejscu odpocząć od miejskiego zgiełku. W planach jest m.in. umieszczenie tam wypożyczalni sprzętu wodnego w postaci łódek, kajaków i rowerków wodnych, food trucków oraz budowa skansenu. Sam teren jest niezwykle ujmujący i nie zdziwię się, jeśli za niedługo właśnie to miejsce będzie jednym z najbardziej obleganych w Krakowie. Na szczęście przestrzeń jest na tyle duża, że raczej wszyscy powinni się pomieścić.
Ojców – Ojcowski Park Narodowy
Tej miejscowości chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. I choć rzeczywiście – wiele osób o niej słyszało – wciąż niewiele zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele można tam zobaczyć. Ojców jak i wszystkie jego atrakcje znajdują się w bardzo malowniczym obszarze, objętym ochroną poprzez najmniejszy park narodowy w Polsce. Niezwykle urodziwa dolina Prądnika oferuje turystom ciekawe zabytki architektury oraz niecodzienne obiekty przyrodnicze. Można tam zobaczyć m.in. charakterystyczną Kapliczkę na Wodzie, piękny, renesansowy Zamek Pieskowa Skała, Grotę Łokietka, ostańce o fantastycznych kształtach (w tym wyjątkową Maczugę Herkulesa), czy popatrzeć na zabytkowe młyny. Jest to z pewnością jedna z najbardziej zachęcających okołokrakowskich lokalizacji, przepełniona zabytkami i okryta niesamowitą, naturalną scenerią.
Park Dębnicki
A teraz czas na absolutnie czarujący krakowski park. Miejsce to jest o tyle ciekawe, iż łączy nowoczesną architekturę z ujmującą przyrodą oraz tradycyjnymi zabudowaniami. Oprócz ślicznych drewnianych mostków, znajduje się tam również tzw. fioletowe pole, pokryte rzędami niebieskich, pięknych kwiatów. Ponadto usytuowano tam również pergolę, przeznaczoną na kącik czytelniczy, którą obrastać będą pnącza pięknej rośliny – wisterii. Nie brakuje także wsparcia dla telefonów, bowiem część z leżaków została wyposażona w miejsca do ładowania smartfonów zasilanych energią słoneczną. Jako urozmaicenie, można znaleźć na znajdujących się tam słupkach QR cody, służące do gry terenowej. Warto się tam udać chociażby ze względu na wspomniany kontrast – stara dzielnica nad Wisłą zestawiona z nowatorską zabudową tworzy intrygujący obraz, a i atrakcji – jak widzicie - nie brakuje.
Kolorowe schody

Na Podgórzu niewątpliwie znajduje się wiele ciekawych miejsc, ale to jest z pewnością jedyne w swoim rodzaju. Kolorowe schody to 55 stopni pomalowanych na wszystkie kolory tęczy, których dodatkiem są cytaty zapisane na każdym z nich. Powstały całkiem niedawno, bo w 2013 roku i wciąż pozostają nieodkrytym jeszcze do końca podgórskim skarbem. Prowadzą do Parku Bednarskiego, w którym również warto na chwilę się zatrzymać ze względu na piękny i urokliwy teren, tajemniczą rzeźbę, zatytułowaną Blind Pilgrim, bądź popiersie samego założyciela parku. Mówi się, że ten kto pokona wszystkie stopnie wchłania w siebie zamieszczone tam mądrości. Chyba warto to sprawdzić, prawda?
Zarabie
Myślenice, choć niewielkie, skrywają w sobie wiele atrakcji. Jedną z nich jest Zarabie, czyli miejsce łączące czarujący górski klimat i krajobraz z wieloma trasami pieszymi i rowerowymi. Charakterystyczna jest też długa kamienista plaża, z której jest idealny widok na wzniesienia i gęste lasy (szczególnie polecam przy zachodzie słońca). Oprócz tego jest gdzie zjeść, dzięki licznym punktom gastronomicznym oraz – jeśli są wśród nas miłośnicy zdobywania, choćby tych małych, szczytów – możliwość wejścia na Górę Chełm samodzielnie, bądź korzystając z wyciągu krzesełkowego, którym można przewieźć także rowery. Ponadto idąc dalej zielonym szlakiem, dojdziemy do wieży widokowej, skąd jak możecie się domyślać, widać wiele niesamowitych obszarów i obiektów. Zdecydowanie polecam, zwłaszcza jeśli chcecie się wyciszyć i zrelaksować.
Las Wolski

Skoro było o lasach to i o tym należy wspomnieć. Określa się go często „zielonymi płucami Krakowa”, ale jest on również idealną bazą rekreacyjną. Od centrum dzieli go 8 kilometrów i rzeczywiście, nie panuje tam typowy miejscowy zgiełk, a spacerom towarzyszy jedynie kojąca cisza i świetny, kameralny klimat. Las góruje nad miastem, dzięki czemu stanowi wspaniałą, naturalną panoramę w zachodniej części Krakowa. Oprócz kilku wzniesień znajdziecie tu również atrakcyjne wąwozy, polany wypoczynkowe oraz urocze zwierzęta, takie jak borsuki, jenoty, lisy czy niezliczoną ilość wiewiórek. Wytyczono tam także 8 szlaków spacerowych o łącznej długości 36 kilometrów oraz szlaki rowerowe, a nawet konne. Warto wspomnieć, że jest to jeden z największych w Polsce parków leśnych, który nie bez powodu nazywa się kwintesencją leśnego uroku w Krakowie. Nie jest to wyjątek spośród wymienionych, bo i tam szczególnie gorąco polecam się udać.
Kudłacze
Jeśli nie lubicie wymagających wzniesień, a równocześnie uwielbiacie niesamowite widoki i klimat, to Kudłacze wydają się dla was wyśmienitą propozycją. Co więcej, jedną z opcji jest dojście tam szlakiem z wspomnianych Myślenic, więc możecie od razu udać się na podwójną wycieczkę. Wracając jednak do Kudłaczy, zachęca do nich zwłaszcza atrakcyjne zróżnicowanie pokonywanej trasy – od gęstych lasów poczynając, a na licznych widokowych polanach i łąkach kończąc. Na samym szczycie znajduje się schronisko, w którym macie możliwość zamówienia czegoś do jedzenia i picia (choć rozsądną opcją jest zabranie także czegoś własnego, bo jak z cenami wszyscy wiemy). Przy okazji ten przyjemny i niewymagający spacer wzbogacić można o wizytę w Obserwatorium Astronomicznym na Lubomirze. Kto wie, może dowiecie się tam czegoś niezwykłego? Bo to że niezwykłe będą przeżycia i widoki to kwestia oczywista.
Kopiec Wandy
Wiem, wiem, Nowa Huta już była. Ale jest to jeszcze tak nieodkryta dzielnica, że nie można się tu ograniczać. Kopiec Wandy, czyli najbardziej „niszowy” ze wszystkich czterech znajdujących się w Krakowie, liczy 14 metrów wysokości i gwarantuje unikatowe widoki, a także znajduje się w intrygującym otoczeniu. Według legendy stanowi on mogiłę Wandy – córki założyciela miasta, księcia Kraka. Pomimo tego, że liczy sobie więcej lat niż te Piłsudzkiego i Kościuszki, jest niezwykle trwały, dzięki technice, którą go usypano. Wieńczy go marmurowy pomnik projektu Jana Matejki, przedstawiający orła i ozdobiony kądzielą skrzyżowaną z mieczem oraz napisem „Wanda”. Ci z Was, którzy już tam byli, chyba mogą potwierdzić, że będzie to coś więcej niż tylko zwykła wycieczka.
Puszcza Niepołomicka
Niektórzy mówią o niej „istna dzicz”, podczas gdy inni nazywają ją „najcenniejszym z tego co zielone”. Puszcza Niepołomicka to kompleks leśny niezwykły pod wieloma względami. Odszukacie tu szeroki wachlarz możliwości spędzania czasu – od kontemplacji wśród przepięknej zieleni, skorzystania ze szlaku konnego, bądź ścieżki rowerowej aż po zwiedzanie zabytkowych budowli, na czele z najsłynniejszym Zamkiem Królewskim. A jeżeli są tu gdzieś przyszli ornitolodzy lub zwyczajnie pasjonaci różnego rodzaju ptactwa, a także innych gatunków zwierząt, niech nie zwlekają, tylko spakują wszystko co niezbędne, udadzą się do puszczy, a na końcu sporządzą notatki i zapiszą obserwacje tego, co udało im się zobaczyć. Tylko ostrożnie, bo nie wszyscy lubią takie wtrącanie się w ich życie. Tym bardziej przyzwyczajone do spokoju i harmonii zwierzęta. Zachęcam jednak wszystkich, by poznali te wyjątkowe tereny i zatopili się na chwilę w upajającej, wolnej od zanieczyszczeń i miejskiego gwaru, przestrzeni.
Pustynia Błędowska
Na koniec przygotowałem coś absolutnie wyjątkowego. Przed Wami największy w Polsce i jeden z większych w Europie obszar lotnych piasków. „Polska Sahara” rozciąga się na pograniczu województw małopolskiego oraz śląskiego i przyciąga turystów z całego kraju. Otwarte piaski z wydmami i niewielką ilością pustynnej roślinności, tworzą wprost iluzoryczną scenerię, na którą ponadto można spojrzeć z kilku punktów widokowych – góry Czubatki, która umożliwia niezwykły widok na pustynię oraz zachody słońca, pięknej drewnianej platformy Róża Wiatrów, a także Dąbrówki w Chechle, z której wysokości również odsłaniają się ogromne połacie luźnych piasków i piękna panorama Pustyni Błędowskiej. Znajdują się tam także liczne szlaki, prowadzące przez ten unikatowy, niespotykany teren, pozwalając z bliższa przyjrzeć się czemuś tak niezwykłemu. W przeszłości kręcono tam chociażby popularny polski serial pt. „Czterej pancerni i pies”. Ale co ja się będę dłużej rozwodził – szykujcie się i jedźcie zobaczyć to na własne oczy!
Mikołaj Ługowski















Comments