Co zrobić aby skutecznie pozbyć się złego samopoczucia?
- Jan 14, 2022
- 3 min read

Jeśli interesuje cię czym jest depresja sezonowa, jak ją rozpoznać oraz jak poradzić sobie z ogólnym gorszym samopoczuciem podczas schyłku roku, to właśnie ten artykuł może cię zainteresować.
Piękna polska złota jesień, podobnie jak zima to niezaprzeczalnie jeden z najbardziej urokliwych widoków, które można zauważyć w ciągu całego roku kalendarzowego, aczkolwiek jest to również okres, podczas którego część z nas jest w stanie odczuć spadek sił, senność i rozdrażnienie.
Dodatkowo możemy stać się ofiarami depresji sezonowej, popadając w melancholię, tym samym utrudniając sobie codzienne funkcjonowanie, posiadając tę wiedzę samoczynnie nasuwają się pytania: Czym jest depresja sezonowa? oraz Jak rozpoznać SAD?
Czym jest depresja sezonowa?
Depresja sezonowa (ang. seasonal affective disorder – SAD) jest rodzajem depresji cyklicznej. Oznacza to, że epizody depresyjne pojawiają się niejednokrotnie późną jesienią lub wczesną zimą i utrzymują się aż do wiosny, kiedy humor zaczyna się znacznie poprawiać. Warto wiedzieć, że objawy choroby mogą występować nawet wiosną i latem.
Po czym rozpoznać SAD?
Objawy SAD są bardzo podobne do symptomów typowej postaci depresji. Zawsze warto skontaktować się z lekarzem, jeżeli przez co najmniej 2 tygodnie utrzymuje się u Ciebie któryś z listy poniższych objawów. Depresję sezonową można podejrzewać u siebie również, gdy zauważamy, że już następny rok sytuacja się ponawia lub pogarsza w momencie, w którym liście zaczynają żółknąć, a na zewnątrz zaczyna robić się chłodniej.
Ciągłe zmęczenie i senność.
Brak radości z ulubionych zajęć.
Pasywność, brak motywacji do działania.
Znaczne zmniejszenie lub zwiększenie apetytu.
Zaburzenia snu (problemy z zasypianiem, budzenie się nad ranem lub nadmierna senność).
Stałe lub powtarzające się poczucie niepokoju, lęku lub podniecenia.
Co ważne, w depresji sezonowej zaburzenia nastroju nie muszą pojawiać się od razu! Smutek i obniżony nastrój czasem dają o sobie znać dopiero później.
Czego warto spróbować, aby polepszyć sobie humor jesienną porą?
1. Odpowiednia dieta oraz suplementacja
Warto przyjrzeć się swojej diecie, temu, co jemy na co dzień – czy dostarczamy organizmowi odpowiednią ilość owoców i warzyw? Nie można bagatelizować również faktu, że o tej porze roku trzeba szczególnie zadbać o odpowiednią dawkę witaminy D3, która odpowiada za prawidłowy rozwój układu kostnego oraz odpornościowego. Co więcej, warto sięgnąć po preparaty wspomagające odporność tj. witamina C oraz produkt, po który sięga zdecydowana mniejszość młodzieży – czosnek, który nawet suplementowany w tabletkach może zdziałać cuda.
2. Aktywność fizyczna
Nikomu jeszcze nigdy nie zaszkodziła, a nawet 30-minutowy trening działa na nas zbawiennie, tym samym wspomagając poczucie pewności siebie. Ćwiczenia fizyczne świetnie wpływają na nasze samopoczucie, gdyż dzięki nim mózg produkuje więcej endorfin, czyli hormonów odpowiadających za dobry humor. Jesienią warto wsiąść na rower, pojeździć na rolkach lub zapisać się na jogę. Zimą czekają na nas miejskie lodowiska i zaśnieżone trasy narciarskie.
3. Światło
Decydując się na pozostanie w domowych warunkach, warto zwrócić uwagę na otoczenie, włączyć światło, zamiast spędzać czas w półmroku. Dobrym pomysłem może okazać się również niewielka zmiana w aranżacji wnętrza, ukierunkowana głównie na odpowiedni dobór oświetlenia.
4. Sen
Jego brak wpływa na osłabienie koncentracji, wywołuje poirytowanie, sprawia, że czujemy się skołowani, dodatkowo spada odporność organizmu na stres. Warto zadbać o dobry, dostatecznie długi sen – organizm podziękuje nam za to dobrym nastrojem, a na zajęciach skupimy się bezproblemowo, gdyż sen znacznie poprawia zapamiętywanie nowych rzeczy.
5. Relaks
To podstawa sukcesu. Jesienią i zimą dobrze jest znaleźć czas dla siebie, wyciszyć się. Chwila z dobrą książką, oglądnięcie odcinka ciekawego serialu, uporządkowanie biurka, słuchanie ulubionej piosenki – sprawią, że humor od razu się polepszy.
6. Ubranie
Jesienią i zimą ważne jest także to, jak się ubieramy – najlepiej jest obrać ”taktykę” okrywania się wieloma warstwami na tzw. cebulkę, dzięki temu sposobowi na pewno nie przegrzejemy się, ponieważ zbędne ubrania można pozdejmować. Oczywiście najważniejsze, aby ubierać rzeczy, w których czujemy się swobodnie.
Podsumowując wszystkie aspekty, mam nadzieję, że nieco łatwiej będzie wam uporać się z jesienno-zimową chandrą.
Niezależnie od niej, pamiętajcie też, że czy to jesień złota, czy już bury listopad, mniej lub bardziej zaśnieżony grudzień, a nawet mało zimowy (jak dotąd styczeń) – każdy czas jest dobry, by wybrać się na spacer.
Julia Kalinowska



Comments