top of page

Język ukraiński

  • Jun 24, 2022
  • 3 min read

W dzisiejszej rzeczywistości język ukraiński staje się coraz powszechniejszy, często spotykamy się z nim w przestrzeni publicznej. Widzimy go na plakatach, ulotkach i w miejscach publicznych czy słyszymy na dworcach w odczytywanych komunikatach. Jest to oczywiste ze względu na wywołaną przez Rosję wojnę i falę ukraińskich uchodźców przybywających do naszego kraju oraz potrzebę udzielania dobrej informacji przyjezdnym. O ile dla nas - Polaków, język ten jest w miarę rozpoznawalny, to dla osób z Zachodu nie różni się on niczym od polskiego, rosyjskiego czy białoruskiego. W zaistniałej sytuacji mylenie rosyjskiego z ukraińskim może okazać się dużym nietaktem. W czym w takim razie te języki są podobne a czym się od siebie różnią?


Łączy je wspólny alfabet - cyrylica, a także w miarę podobna gramatyka, a także słownictwo. To ostatnie wynika głównie z uwarunkowań historycznych. Spowodowane jest to tym, że do rozpadu Związku Radzieckiego w 1991 r. rosyjski był językiem urzędowym w Ukrainie i jeszcze kilka lat temu porozumiewano się w tym języku w większości urzędów, w instytucjach państwowych, a nawet na uczelniach wyższych. Dopiero w 2017 roku wprowadzono oficjalny nakaz stosowania w nich języka ukraińskiego. Nic dziwnego, że do mowy Ukraińców przeniknęło wiele rusycyzmów.


Język ukraiński ze względów geograficznych i historycznych wykazuje naturalne podobieństwo do innych języków wschodniosłowiańskich. Ze względu na cechy wspólne, według badaczy język ukraiński wykazuje podobieństwa do białoruskiego (29 wspólnych cech), czeskiego i słowackiego (23), polskiego (22), chorwackiego i bułgarskiego (21) oraz znacznie mniejsze mniejsze do rosyjskiego (11 wspólnych cech). Niektórzy lingwiści poddają nawet w wątpliwość przynależności do jednej grupy językowej ukraińskiego i rosyjskiego ze względu na zbyt małe podobieństwo. Pod względem leksykalnym ich podobieństwo wynosi 62%. Dla porównania język angielski i niderlandzki wykazują większe podobieństwo, gdyż jest to na poziomie 63%.


W słownictwie ukraińskim widoczny jest duży wpływ języka polskiego. Badania pokazują, że najstarsza warstwa zapożyczeń pochodzi z okresu przed unią lubelską i dotyczy słownictwa administracyjnego i technicznego. W późniejszym okresie (1570–1720) polonizmy przeniknęły w dużej ilości do wszystkich dziedzin ukraińskiego języka literackiego i potocznego.

Z kolei podobieństwa z językiem czeskim mają trojaką genezę. Po pierwsze, są to słowa zapożyczone z języka polskiego. Po drugie, można dostrzec wspólne rysy słownikowe i gramatyczne wynikające z częściowego oparcia obu języków literackich XIX w. na języku cerkiewnosłowiańskim, a po trzecie, część terminologii została utworzona w podobny sposób w czasach austro-węgierskich. Niekiedy występują też podobieństwa gramatyczno-frazeologiczne. Dzięki zapożyczeniom ze wszystkich tych języków, język ukraiński w kwestii słownikowej jest stosunkowo bliski językom zachodniosłowiańskim.

Dla niewyczulonego ucha rosyjski i ukraiński brzmią niemal identycznie i dlatego są często ze sobą mylone. Łatwo jednak wychwycić podstawowe różnice fonetyczne. Po pierwsze język ukraiński cechuje się akcentem swobodnym (akcent może padać na różne sylaby w słowie lub zdaniu i nie jest ściśle określone tak jak w polskim, że akcentujemy przedostatnią sylabę), w języku rosyjskim panują pod tym względem bardziej stałe zasady. О - Rosjanie często odczytują tę literę jako “a”. Proces ten nosi nazwę “akania” i nie występuje on w języku ukraińskim.

Pomimo pobieżnego podobieństwa alfabetów, nawet one się od siebie różnią. Zarówno Ukraińcy, jak i Rosjanie posługują się alfabetami pochodzącymi od cyrylicy. Trzeba jednak pamiętać, że na przestrzeni czasu cyrylica trochę inaczej rozwijała się w Rosji niż w Ukrainie. Za sprawą cara Piotra Wielkiego dokonano w Rosji reformy cyrylicy i w ten sposób powstała grażdanka, jej unowocześniona wersja. Odmiana cyrylicy używana do zapisu języka ukraińskiego różni się nieco od grażdanki. Współcześnie ukraiński alfabet ma 33 litery, a dodatkowo stosuje też apostrof. Niektóre z liter oznaczają inne głoski niż w alfabecie rosyjskim.

Jak widać, oba te języki wykazują więcej różnic niż podobieństw i nie należy ich mylić ze sobą. Gdy wyjeżdżamy za granicę zazwyczaj nie lubimy być myleni z Rosjanami, a w zaistniałej sytuacji społeczno-politycznej jest to jeszcze bardziej nieprzyjemne. Bądźmy zatem uważni i wyczuleni na te języki oraz nie dajmy się zwieść pozorom.

Maria Bajorek


Comments


© The Nowodworek Times 2026 

All rights to graphics, articles and overall design of the website are reserved to The Nowodworek Times by I Liceum Ogólnokształcące im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie

bottom of page